500 wodorowych autobusów wyprodukowanych w Polsce, 32 stacje tankowania tego gazu i tworzenie paliw syntetycznych – oto główne założenia Polskiej Strategii Wodorowej do roku 2030

Ministerstwo Klimatu pracuje nad przyjęciem Polskiej Strategii Wodorowej, która obejmuje dopuszczenie na drogi 500 autobusów wykorzystujących ten pierwiastek do napędu. Mają być wyprodukowane w Polsce (tym może zająć się np. Solaris) i pojawić się w miastach jeszcze w 2025 roku. W ciągu kolejnych 5 lat ma już być ich na drogach aż 2000 sztuk.

Napęd wodorowy opiera się na prostej zasadzie działania. Podczas reakcji chemicznej wodór łączy się z tlenem, przez co efektem ubocznym jest energia oraz zwykła, czysta woda. W praktyce takie autobusy jeżdżą jak elektryki, wykorzystują tylko inaczej zmagazynowaną energię.

Polska Strategia Wodorowa obejmuje również tworzenie paliw syntetycznych z reakcji wodoru z tlenkami węgla. Podobną strategię widzieliśmy niedawno w planach Porsche. Ta niemiecka marka chce tworzyć paliwo do silników spalinowych. Przy użyciu węgla i katalizatorów tworzy się e-metanol, a kolejnym krokiem jest przerobienie go na benzynę w procesie MTG. Ma to duże znaczenie dla środowiska, bo dwutlenek węgla krążyłby w zamkniętym układzie. To, co wyemitowałoby auto, zostałoby wykorzystane do stworzenia paliwa. Takie procesy są jednak wyjątkowo energochłonne, ale i z tym radzi poradzili sobie twórcy dokumentu. Chcą wykorzystać moc odnawialnych źródeł energii dla potrzeby procesu elektrolizy. Co więcej, jest mowa o magazynach energii, które pomieściłyby 10 proc. mocy zainstalowanej w elektrowniach wiatrowych w 2023 roku.

źródło: Wirtualna Polska - Wszystko co ważne - www.wp.pl